Rynek narzędziowy w Polsce w 2016 roku

Wraz z rokiem 2017 na polskim rynku narzędziowym nastąpił szereg zmian. Jak przedstawia się on na chwilę obecną?

Jak wynika z przeprowadzonych badań, coraz częściej spotyka się profesjonalistów kupujących narzędzia lub elektronarzędzia tylko i wyłącznie poprzez internet. Ich odsetek powiększa się z miesiąca na miesiąc, ponieważ aż 37% przebadanych firm (m.in. budowlanych) korzysta z zakupów on-line! Zakupów tych dokonują nie tylko osoby indywidualne, ale też firmy - na razie zmiany te postępują bardzo wolno w porównaniu do rynku konsumenckiego jednak są widocznie zauważalne. Pomimo to 70% badanych firm korzysta ze sklepów specjalistycznych (stacjonarnych). Dlaczego decydują się oni głównie na zwykłe sklepy, a nie zakupy online? Przede wszystkim ze względu na pomocnych doradców, możliwość przetestowania narzędzi, które chcą kupić, rabaty przy hurtowym zamówieniu czy nawet możliwość uzyskania kredytu kupieckiego.

Po zakupy on-line sięgają głównie mniejsze firmy, które, jak twierdzą, dzięki takiemu właśnie rodzajowi zakupów, mają oni możliwość porównać ofert czy kupić narzędzia dużo taniej niż w sklepach stacjonarnych. Jak więc widać, pieniądz rządzi rynkiem narzędziowym. Co jeszcze ujawniają badania? Firmy wymieniają narzędzia mniej więcej co dwa lata i najczęściej zakupują oni inne marki, niż poprzednio, głównie dlatego, że brakuje jej w asortymencie. To powoduje ciągły rozwój rynku narzędzi, szczególnie internetowego, gdzie znaleźć można wiele rodzajów narzędzi w dużo niższych cenach. 

Kolejne informacje dotyczące polskiego rynku narzędzi dotyczą reklamy na rynku międzynarodowym. Poprzednio żadna z firm produkująca narzędzie nie była widoczna poza Polską, w tym się to zmieniło - polskie firmy postanowiły połączyć swe siły i promować nasze rodzime produkty! Jak twierdzi wiceprezes grupy PCN Piotr Hanyga, tylko współpraca pomoże osiągnąć zamierzony przez wszystkie zrzeszające się firmy sukces. Spowoduje to również, że zainteresowanie naszymi polskimi narzędziami wzrośnie! Pomogą w tym również dostępne narzędzia rządowe. Całość została nazwana Platformą 4P. 

Cel, który pragnie zrealizować Platforma 4P to poszerzenie promocji polskiego rynku na całą Europę oraz naszych wschodnich sąsiadów. Według Piotra Hanygi, 4P będzie również pomagać mniejszym firmom, by umożliwić im lepszą promocję oraz wybicie się na rynek i zyskanie większej liczby klientów. Uważa on również, że wiedza oraz doświadczenie połączonych firm pozwoli stworzyć jedną, wielką konkurencyjną firmę na rynku. Do tej pory do Platformy dołączyły firmy posiadające zyski rzędu kilku milionów złotych na polskim rynku. Według PCN powiększenie o rynek zagraniczny pozwoli powiększyć te obroty. Nasze rodzime produkty są porównywalne jakościowo do tych z Niemiec lub Austrii, ale to, co nas wyróżnia spośród tych krajów to zdecydowanie dużo niższe ceny. 

Czy Platforma 4P odniesie zamierzony sukces? Z pewnością czas pokaże. Do tej pory do 4P dołączyła firma jako jedyna produkująca elektronarzędzia - Celma oraz mniejsze z całej Polski. Popularność projektu rośnie z dnia na dzień!

Zależy Ci na profesjonalnym serwisie swoich urządzeń pneumatycznych? Zobacz na tę ofertę http://centrumgwozdzi.pl/naprawa-serwis-gwozdziarek-narzedzi-pneumatycznych-zszywaczy