Kamera na motocykl: sprawdź do czego może Ci się przydać

Motocykliści coraz częściej instalują na swoich kaskach niewielkie, sportowe kamerki. To jednak nie tylko moda, taka kamerka może nam się przydać do wielu rzeczy. Do jakich konkretnie?

Film na YouYube z jazdy motocyklem

Większość entuzjastów jazdy jednośladem, instaluje kamerki, by później zmontować film na YouTube (sprawdź też ciekawą opcję jaką jest realizacja transmisji na żywo). Może to być film z jazdy wyczynowej na specjalnym torze lub z podróży po różnych krajach. Choć są motocykliści którzy kręcą filmiki ze zwyczajnych wyjazdów za miasto. Zmontowanie takiego filmiku nie jest problemem, w sieci jest sporo służących do tego darmowych programów. Ci którzy myślą o jak najwyższej jakości swoich filmów, powinni jednak nieco zainwestować w profesjonalne lub półprofesjonalne programy do montażu, takie jak np. Sony Vegas, FinalCut Pro czy Adobe Premiere. Niektóre filmiki z motocyklowych podróży cieszą się dużą popularnością i mają niekiedy po kilkadziesiąt tysięcy odsłon na serwisie YouTube. Choć duża część motocyklistów nagrywa swoje podróże tylko dla siebie i znajomych i wcale nie chcą podbijać internetu swoimi filmikami. 

Kamerka dla bezpieczeństwa

Są jednak tacy, którzy nie kupują kamerek, by później robić z tego filmy. Urządzenia te mają przede wszystkim chronić ich przed wyłudzaczami ubezpieczeń lub też rejestrować ewentualne zdarzenia drogowe lub wypadki. Podobnie zresztą robią od wielu lat kierowcy samochodów. Niewielkie kamerki, rejestrujące przód i tył samochodu właściwie stają się już powoli standardem. W przypadku motocyklistów jednak lepszym pomysłem może być sportowa kamerka, którą łatwo zainstalować na kasku czy bezpośrednio przy kierownicy motocykla. Biorąc pod uwagę liczbę wypadków, których często ofiarami są właśnie motocykliści, taka kamerka może być bardzo dobrym rozwiązaniem.

Kamerka dla śledzenia samorozwoju

Nie jest tajemnicą, że jazda motocyklem to niełatwa sprawa. O ile samo opanowanie maszyny często przychodzi stosunkowo szybko, to doskonalenie techniki jazdy trwa zwykle długie lata. I nie da się niestety doskonalić inaczej, niż po prostu jeżdżąc motocyklem i ucząc się na własnych błędach. I tutaj także niewielka kamera może nam bardzo pomóc. Dzięki oglądaniu filmów z jazdy, możemy obserwować swoje zachowanie oraz błędy i potem wyciągać z nich wnioski. Zresztą podobne metody są stosowane dość często przez szkoły jazdy. Niektórzy eksperci radzą, by kamerę do celów szkoleniowych zainstalować nie na kasku, ale na przykład na boku motocykla - tak, by obserwować zachowanie maszyny. Oczywiście do tego najlepiej wykorzystać niewielką kamerę, która dopasuje się do motocykla. 

A jaki sprzęt wybrać, gdy chcemy jednak umieścić ją na kasku? Najpopularniejsze są te od amerykańskiej firmy GoPro. Charakteryzują się świetną jakością nagrywanych filmów, ale też niestety wysoką ceną. Za topowe modele (np. Hero4 Black) zapłacimy ponad 2 tys. zł. Ale mamy też tańsze alternatywy, na przykład Wasp Gideon 9902, za ok. 1200 zł, Sony Action Cam Mini za niewiele ponad 1000 zł czy Lark FreeAction 500 WiFi, którą możemy kupić już za 350 zł.