Kiedy hobby przeradza się w poważny biznes - o swoich początkach opowiada Janusz Więzik, tapicer i miłośnik samochodów zabytkowych.

Red: Kiedy hobby przeradza się w poważny biznes – to chyba najpiękniejsze co możesię zdarzyć i to bez względu na to czy chodzi o to, czy odnawia się meble, skleja modele, tworzy aranżacje czy tak jak pan Janusz Więzik przywraca się różne modele samochodów zabytkowych do świetności i sprzedaje. Porozmawiamy dzisiaj z Panem Januszem dlaczego akurat takiego hobby i jak to się wszystko zaczęło, co może dla wielu czytelników stanowić wspaniałą inspirację do tego, by zamienić pasję w domu w wielki biznes! Panie Januszu – jak zatem się to zaczęło i komu Pan poleciłby takie hobby?

P.Więzik: Naprawa klasycznych samochodów może być bardzo satysfakcjonującym hobby – ale dla osób z powołaniem. Dzięki naprawie, w tapicerowaniu zabytkowego samochodu najbardziej cieszy każdy wyraźny postęp podczas pracy nad samochodem. Widzenie postępu może sprawić, że hobby stanie się jeszcze przyjemniejsze i tak samo jest przy tych klasycznych samochodach. Każdy dzień jest inną częścią bliżej gotowego projektu i chyba to zafascynowało mnie w tym wszystkim najbardziej. Kiedy byłem nastolatkiem, mój tata, moi wujowie i ja przywróciliśmy 1957 Chevrolet Bel Air do czasów świetności. To był mój samochód, dany mi na moje 16 urodziny. Wciąż pamiętam pierwszy raz, kiedy silnik odpalił. Coś niesamowitego!

Red: Wspomniał Pan o powołaniu - dlaczego to hobby związane z samochodami zabytkowymi ma taki warunek?

P.Więzik: Tapicerowanie, odnawianie klasycznych samochodów to duże zaangażowanie – coś więcej niż wtedy, gdy trzeba upiększyć na przykład łóżko. Może to być bardziej kosztowne niż wiele innych hobby, ale dla prawdziwego wielbiciela samochodowego nie może być nic bardziej satysfakcjonującego niż zmiana tego „grata” i usłyszenie hałasu silnika po pełnej naprawie. Wejście do tego hobby jednak nie jest tak trudne, jak Pan redaktor sądzi. Jeśli chce się przywrócić do formy bardzo specyficzny i rzadko spotykany samochód, to oczywiście może to trochę potrwać i trzeba będzie trochę wydać. Jeśli jednak jest się otwartym na wybór, istnieje wiele starych samochodów, które można przywrócić do piękna bez potrzeby brania kredytu hipotecznego.

Red: Zatem powoli wchodzimy w drugą część rozmowy – biznes. Jaki tutaj można oszacować początkowy koszt?

P.Więzik: Te początkowe koszty różnią się w zależności od kilku rzeczy. Po pierwsze, jaki samochód chcesz kupić? Jak chcesz go odnowić i za ile sprzedać? Oczywiście na niektóre modele jest znacznie większe zapotrzebowanie niż na inne i dlatego będą to droższe inwestycje, ale też można liczyć na dobry pieniądz po renowacji. Po drugie, ile musisz w to włożyć pracy? Np. samochód, który po prostu potrzebuje trochę farby i trochę pracy silnika często może kosztować dość grosza, ale nie trzeba przy nim długo siedzieć.

Red: Na koniec proszę jeszcze powiedzieć, jakie są podstawowe narzędzia, które będą potrzebne?

P.Więzik: Na początku na pewno potrzebny jest zestaw kluczy do wkręcania śrub. Zestaw gniazd będzie również niezwykle użyteczny w wielu zadaniach. Innym ważnym elementem jest podnośnik podłogowy.

Red: Dziękuję za rozmowę!


Artykuł opracowano wspólnie z firmą Lanomeble.pl - łóżko piętrowe


Komentarze:

2017.10.04 - Marek Stopa:
U mnie było podobnie :) Najpier było zamiłowanie do gotowania, potem szkoła gastronomiczna a w te wakacje jak się uda to otwieramy własną restaurację :) Właśnie wybieramy do kuchni zlewozmywaki granitowe, potem przyjdzie czas na inny sprzęt do gotowania. Liczy się pasja!