Własna firma przeprowadzkowa - co z ubezpieczeniami?

W dzisiejszych czasach człowiek, który wychodzi w domu bez ubezpieczenia, świadomie naraża siebie i innych na odpowiedzialność niespodziewanych wydarzeń, które mogą zagrozić jego (wręcz) całej egzystencji. Np.: wychodzimy z domu i ześlizgujemy się ze schodów. Potrzebne pogotowie, potem rehabilitacja itp. dość duże koszty. Zupełnie inaczej czujemy się, jak mamy jakieś ubezpieczenie. Jeśli chodzi o firmy, to już to ubezpieczenie jest wręcz wymagane (lepiej je mieć, niż nie mieć). Szczególnie, jeśli chodzi o firmę przeprowadzkową. Nie można wykluczyć ewentualnych zniszczeń, potłuczeń, czy wręcz uszkodzeń przedmiotów, należących do klienta. Jeśli klient się przeprowadza i posiada w swoim domu różnego typu kolekcje, lepiej żeby przewoziła o firma posiadająca ubezpieczenie. Wszyscy wiemy, o co chodzi.

Jakie to są ubezpieczenia?

Jeśli chodzi o ubezpieczenia firmowe, to jest ich na rynku wiele. Jest to tzw. ubezpieczenie OC. Nie jest ono jednak obowiązkowe, jak to ma miejsce w wypadku samochodów osobowych. Tutaj nie ma tzw. „musu”. Jeśli przedsiębiorca chce – może się ubezpieczyć. Jeśli nie chce, nie musi tego robić. Zapewne wszyscy wiedzą, jaka opcja jest najlepsza. Ubezpieczenie jest wręcz wymagane, jeśli firma „musi mieć na uwadze” mienie klienta. Gdyby doszło do uszkodzeń, wtedy ubezpieczyciel mógłby wypłacić odszkodowanie. W innym wypadku, przedsiębiorca wypłaca odszkodowanie w razie uszkodzeń z własnej kieszenie. Nie każdemu może podobać się taki scenariusz wydarzeń.

Wiadomo, że firmy które świadczą przeprowadzki wyjątkowe usługi. Wiąże się to z odpowiedzialnością, za mienie klienta, które może być wyjątkowo pokaźne. Można oczywiście uzyskać dodatkowe ubezpieczenie, jednak to podstawowe, jest jak najbardziej pożądane. Właściwie, przedsiębiorca zajmujący się przeprowadzkami, jeśli nie posiada ubezpieczenia, to lepiej nie korzystać z jego usług. Przecież zdarzają się „wypadki”, różne nieprzewidziane zdarzenia i właśnie od takich zdarzeń każdy przedsiębiorca (szczególnie ten, który przewozi majątek swego klienta) powinien być odpowiednio ubezpieczony.

Klient, który nie wie o ubezpieczeniu

Zazwyczaj jest tak, że dany klient zgłasza się do jakiejś firmy ubezpieczeniowej z prośbą o przewiezienie jego dobytku. Nie zastanawia się on nad tym, czy ta firma ma jakiekolwiek ubezpieczenie. Jeśli ma – to dobrze, jeśli nie ma – to też dobrze. Klient wierzy, że w razie jakiegoś nieprzewidzianego zdarzenia, przedsiębiorca wynagrodzi mu to z nawiązką. Gdyby zacząć drążyć temat, to żaden klient nie zastanawia się nad ewentualnymi wypadkami. Przewozi swoje rzeczy i nic go nie interesuje. Jego uwagę ewentualnym ubezpieczeniem może przykuć jakieś zdarzenie, wypadek, czy wręcz zniszczenie jego rzeczy, które nie były dostatecznie zabezpieczone.

Wtedy taki klient występuje do przedsiębiorcy, który go przewoził z pretensjami oraz roszczeniami. Nie jest to wcale przyjemne i lepiej unikać tego typu zdarzeń. Gdyby dana forma była ubezpieczona, wtedy nie byłoby żadnych niesnasek. Ot, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w razie ewentualnego zdarzenia. W takich wypadkach zarówno klient jest zadowolony, jak i sam przedsiębiorca.